Dnia 10 grudnia, mimo deszczowej pogody, w ramach realizacji projektu wybraliśmy się na rajd ”Śladami Świętego Mikołaja”. Rajd rozpoczęliśmy na Starcie Biegu Chartów.
W trakcie wędrówki uczyliśmy się odczytywać znaki turystyczne, widzieliśmy porosty (przysmak reniferów!) i chyba nauczyliśmy się rozpoznawać różne „choinki” J, czyli drzewa iglaste. Wykonaliśmy też kilka ćwiczeń fizycznych w terenie, żeby mieć kondycję do dalszej drogi. Wędrując czerwonym szlakiem rowerowym, natrafiliśmy na obelisk z tablicą pamiątkową poświęconą strażnikom Ligi Ochrony Przyrody poległym w czasie II wojny światowej, gdzie zapaliliśmy znicze. Punktem kulminacyjnym rajdu było zdobycie Świętej Góry, zwanej inaczej Górą Świętego Mikołaja. Kiedy słuchaliśmy legend związanych z tym miejscem, nie wiadomo skąd, zjawił się pomocnik Świętego Mikołaja. Po krótkiej rozmowie, w której przekonaliśmy go, że byliśmy grzeczni, dostaliśmy słodki upominek. I chociaż po drodze towarzyszył nam lekki kapuśniaczek, z rajdu wracaliśmy uśmiechnięci! Według licznika Julki B. zrobiliśmy ponad 14 tysięcy kroków (!!!), co dało ponad 9 km.